Dzisiaj post trochę nostalgiczny, bo związany z pożegnaniem. W czwartek odbyło się uroczyste pożegnanie naszych starszaków. Niesamowite, jak ten rok nam szybko zleciał. Było wiele różnych wydarzeń, uroczystości, akcji - może to dlatego... Przez rok zdążyłam naprawdę polubić moje dzieciaki, a co najważniejsze dobrze je poznać (rodziców też). A tu już musimy się rozstawać. Trochę żal... Niektóre dzieci zapamiętam na długo:) Należy się im (nam też, ale dopiero w sierpniu) zasłużony wypoczynek.